Rozpoczynający się dzisiaj Puchar Azji będzie pierwszym sprawdzianem organizacyjnym dla Kataru, gospodarza mistrzostw świata w 2022 roku. Nie bez powodu mecz otwarcia wywołał olbrzymie zainteresowanie sportowych mediów całego świata. Na spotkanie Kataru z Uzbekistanem akredytację otrzymało ponad dwa tysiące dziennikarzy. Organizatorzy zapowiadają, że będzie to najlepszy turniej w historii tych rozgrywek. Tytułu zdobytego przed czterema laty będzie bronić Irak.
Dzisiejszych rywali w rankingu FIFA dzieli tylko pięć miejsc. Uzbekistan jest wyżej notowany, zajmuje 109. miejsce. Na korzyść piłkarzy z Zatoki Perskiej może działać atut własnego boiska. Historia turnieju zna przypadki triumfów na własnym terenie. Gospodarze rozgrywek wygrywali Puchar Azji sześciokrotnie. Katar miał już raz okazję gościć rozgrywki. Było to w 1988 roku, ale wówczas skończyło się na udziale w fazie grupowej. Piłkarze gospodarzy mogą czuć ogromną presję wywołaną zainteresowaniem całego piłkarskiego świata. Żadna z drużyn jak do tej pory nie zdołała osiągnąć sukcesu w Pucharze Azji. W turnieju rozgrywanym od 1956 roku ani Uzbekistan, ani Katar nie uplasowały się nigdy na podium.

Trenerem Kataru jest Bruno Metsu, Francuz, który w 2002 roku prowadził robiący furorę na mundialu Senegal. W kraju gospodarzy tegorocznego turnieju wiąże się z jego osobą wielkie nadzieje. Metsu prowadzi reprezentację Kataru od 2008 roku. Wcześniej pracował też w katarskich klubach, z przerwą na pracę w reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich, z którą wygrał Puchar Zatoki Perskiej, ale nieudanie startował w Pucharze Azji.
Uzbekistan prowadzi Wadim Abramow. Trener krytykowany jest za zbyt defensywne ustawianie zespołu. Szkoleniowiec nie przejmuje się negatywnymi opiniami mediów, a z jego wypowiedzi można wnioskować, że Uzbekistan celuje w finał rozgrywek. Jak do tej pory reprezentacja republiki byłego Związku Radzieckiego grała tylko w 1/4 finału Pucharu Azji.
Najbardziej znanym piłkarzem Uzbekistanu jest doświadczony napastnik Maksym Szackich. Zawodnik Arsenału Kijów, który swego czasu był kreowany na następcę Andrija Szewczenki w Dynamie Kijów, ma na koncie 52 mecze w barwach Uzbekistanu, w których zdobył 33 bramki. Jego partnerem w ataku może być powołany w ostatniej chwili Uługbek Bakajew z FC Toboł.
Wszyscy reprezentanci Kataru, z wyjątkiem grającego w Egipcie Husseyna Nassera, na co dzień występują w ojczystej lidze. Nieco inaczej jest z piłkarzami uzbeckimi. Większość gra w lidze Uzbekistanu, najczęściej w Bunyodkorze, klubie do niedawna trenowanym przez Luiza Felipe Scolariego, ale są też w kadrze piłkarze zarabiający na życie za granicą. Trzech piłkarzy gra w Rosji, są też zawodnicy z ligi ukraińskiej, katarskiej, kazachskiej, czeskiej i koreańskiej. Reprezentacja Kataru jest dużo mniej doświadczona. Piłkarze gospodarzy są młodsi niż uzbeccy, tylko naturalizowany Brazylijczyk Fabio Cesar Montezine ma ponad 30 lat.











