Szef bawarskiego klubu – Karl-Heinz Rummenigge – uważa, że aktualna drużyna prowadzona przez byłego szkoleniowca Barcelony, Pepa Guardioli, jest lepsza nawet od zespołu sprzed 45 lat, kiedy w zespole z Monachium grali między innymi Gerd Mueller i Franz Beckenbauer.
Bayern Monachium świętuje dzisiaj swoje 114. urodziny. Zwycięstwa w Bundeslidze, Lidze Mistrzów, Pucharze Niemiec, Superpucharze Europy i Klubowych Mistrzostwach Świata na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy pozwala zespołowi na nie byle jakie świętowanie.
Dyrektor „Bawarczyków”, wspomina z tej okazji dawne czasy i chwali aktualny zespół: – Ubiegły sezon był po prostu fantastyczny. Piszemy historię sukcesów w sposób, w jaki nie doświadczyliśmy tego wcześniej. Mieliśmy sporo świetnych drużyn na przestrzeni lat, zaczynając na Franzu Beckenbauerze, Gerdzie Mullerze i Seppie Maierze w latach 70-tych, kiedy trzykrotnie wygraliśmy Puchar Europy Mistrzów Klubowych. Fenomenalne osiągnięcie! Jednak to były inne czasy. Siła, jaką dysponujemy na murawie i ławce jest po prostu nie z tego świata. Zespół jest właśnie w najlepszej kondycji w swojej historii.
Rummenigge wypowiedział się także na temat szans Bayernu Monachium, by obronić tytuły zdobyte w ubiegłym sezonie: – Jesteśmy w świetnej pozycji, jeśli chodzi o obronienie tytułu mistrza Niemiec. To jest naszym celem. Zdecydowanie jesteśmy też faworytami starcia w Pucharze Niemiec przeciwko Kaiserslautern. Jednak uważam, że za wcześnie rozmyślać o Lidze Mistrzów. Najpierw musimy pokonać Arsenal, by myśleć o ćwierćfinale. Zdobycie potrójnej korony nie spędza mi snu z powiek, ale wiem, że wszystko jest przygotowane tak, by drużyna była na to gotowa mentalnie, fizycznie i taktycznie. To oznacza, że mogę spać spokojnie.








