Lech Poznań już jutro rozegra spotkanie w ramach kwalifikacji do Ligi Europy z Zalgirisem Wilno. Przed starciem trener „Kolejorza”, Mariusz Rumak, stwierdził, że Litwini nie są w stanie zaskoczyć jego drużyny.

Mariusz Rumak zapewnił, że jego podopieczni w meczu z Zalgirisem nie powtórzą wpadki, jaka przydarzyła się z Cracovią: – Jestem pewny, że możemy zagrać lepiej niż z Cracovią. Zagraliśmy wtedy słabo, ale mogliśmy wygrać, gdyby nie kuriozalny gol. Widziałem, jak moi zawodnicy reagowali po tym spotkaniu, dlatego wierzę, że będzie dobrze. Wiem sporo o Zalgirisie. Trener Zub nic przed nami nie ukrył. Nie jest to zespół, który mógłby nas zaskoczyć.
Szkoleniowiec Lecha zapowiada też zmiany w składzie. Mimo to na bitwę do Wilna zabiera wszystkich dostępnych żołnierzy. – Zmiany w składzie na pewno będą, bo zagraliśmy słabo. Część zawodników, która jest kontuzjowana, leci z nami do Wilna. Nawet Luis Henriquez i Rafał Murawski. Chcemy, aby nasza drużyna była razem.











