Jeden piłkarz nie gwarantuje sukcesu. Jednak strata lidera zespołu byłaby dla każdej drużyny bolesna. Problem ten dotknął GKS, z którego w lipcu ma odejść Łukasz Garguła.

Szefowie klubu z Bełchatowa stoją przed sporym dylematem. Mogą zatrzymać pomocnika do końca sezonu, a po nim oddać piłkarza za darmo Wiśle. Warto wspomnieć o tym, że w razie wybrania tej możliwości, klub będzie musiał jeszcze przez pół roku płacić zawodnikowi pensję, która do najniższych nie należy. Druga możliwość to uzgodnić z Wisłą kwotę odstępnego i pozwolić Gargule odejść już w zimowym oknie transferowym. Odciążyłoby to znacznie budżet, jednak jakość gry GKS-u bez pomocnika reprezentacji może znacznie spaść.
W środę miało odbyć się spotkanie między władzami obu klubów w sprawie uzgodnienia, co dalej z piłkarzem. Jednak z powodu sporych kłopotów w klubie z Bełchatowa (odejście czołowych piłkarzy oraz trenera) zostało przełożone na piątek. Gdzie zobaczymy piłkarza w czasie rundy wiosennej? W najbliższym czasie powinniśmy się tego dowiedzieć.











