W środowy wieczór, odbędzie się zaległy mecz trzeciej kolejki Premiership pomiędzy Manchesterem United a Fulham Londyn. Fanów „Red Devils” zadowoli zapewne fakt, iż do składu wraca Wayne Rooney.
Anglik pauzował przez siedem spotkań z powodu urazu ścięgna udowego, którego nabawił się w połowie stycznia. Dziś sir Alex Ferguson, podając skład na jutrzejsze spotkanie, potwierdził, że Rooney jest gotowy do gry. Co prawda trener Manchesteru nie desygnuje go do pierwszego składu, lecz Anglik powinien wejść na boisko w drugiej połowie.
Manchester United stoi przed niepowtarzalną okazją „odskoczenia” drugiemu w tabeli Liverpoolowi na pięć punktów. Taka przewaga pozwoliłaby piłkarzom z „Old Trafford” nieco odetchnąć i skupić się przede wszystkim na rywalizacji w Lidze Mistrzów. Manchester United zmierzy się w przyszłym tygodniu z Interem Mediolan, więc w przypadku wygranej z Fulham, Ferguson zapewne pozwoli odpocząć kilku swoim zawodnikom w weekend, aby w jak najlepszej dyspozycji przystąpili do rywalizacji z „Nerrazuri”.
Manchester zwyciężył czternaście z ostatnich piętnastu spotkań. Spośród dwudziestu czterech ostatnich meczów przegrali zaledwie jeden! Czy Fulham okaże się drużyną, która przerwie ich świetną passę?










