Napastnik Manchesteru United, Wayne Ronney, na początku ligowego starcia z Cardiff (2:2) dopuścił się brzydkiego faulu na Jordanie Mutchu, ale nie został wyrzucony z boiska. Po spotkaniu zawodnik tłumaczył się ze swojego zachowania.

Za faul Rooney’a w ósmej minucie gry na Cardiff City Stadium większość spodziewała się czerwonej kartki. Sędzia główny zdecydował się jednak tylko na żółty kartonik, ale faul zawodnika Manchesteru nie uszedł uwadze piłkarskich mediów. Po meczu piłkarza bronił szkoleniowiec „Czerwonych Diabłów”, David Moyes: – Mutch wbiegł mu w drogę i doszło do małego starcia. Nie sądzę jednak, że zasługiwało to na więcej niż żółtą kartkę.
Sam Rooney skomentował całe zdarzenie na swoim twitterowym koncie. – Zobaczyłem mecz po raz drugi i przyznaje, że mój atak był nieprawidłowy. Sędzia poradził sobie jednak z tą sytuacją – skwitował zawodnik.
Po remisie 2:2 z Cardiff Manchester zajmuje szóstą lokatę w lidze, tracąc siedem punktów do liderującego Arsenalu Londyn.
Zobacz faul Rooneya, klikając TUTAJ.











