Sir Alex Ferguson obawia się o swojego najlepszego snajpera. Przyznał, że Wayne Rooney od czasu ujawnienia przez media jego problemów w życiu osobistym, nie może powrócić do wysokiej formy.

Popularny „Wazza” jest od kilku tygodni na pierwszych stronach angielskich tabloidów. Powodem tak nagłego zainteresowania jego osobą przez media jest zdrada małżeńska, jakiej miał dopuścić się Anglik. Od tego czasu nie może poradzić sobie z presją brukowców. Od początku sezonu strzelił tylko jednego gola.
– Nie sądzę, aby miał problem z pewnością siebie, ale Wayne zaczyna zdawać sobie sprawę, że wszyscy skupiają się na jego osobie – mówi menedżer „Czerwonych diabłów”.
– Zdaję sobie sprawę, że jest w centrum uwagi nie ze względu na piłkę, ale życie prywatne. Na każdym rogu jest śledzony przez fotoreporterów. Nigdzie nie może się ruszyć bez paparazzich, a dla tak młodej osoby to trudne. Chce grać i cieszyć się futbolem bez całej medialnej otoczki, bo to jest dość męczące. Na pewno chciałby grać ze swobodą, ale oblężenie tabloidów może zniszczyć każdego – zakończył Szkot.











