Sir Alex Ferguson przyznał niedawno, że w 2010 roku miał w planach sprowadzić do drużyny „Czerwonych Diabłów” Mesuta Oezila. Wayne Rooney również bardzo popierał ten pomysł, jednak ostatecznie do transakcji nie doszło.

W 2010 roku obecny zawodnik Arsenalu Londyn robił prawdziwą furorę. Kapitalne występy w barwach Werderu Brema zaprocentowały zainteresowaniem wielu klubów. Były menedżer MU, sir Alex Ferguson, w niedawnym wywiadzie powiedział, iż Niemiec był na jego liście życzeń. Szkot rozmawiał na ten temat z drużyną i dostał jej poparcie. Szczególnie swoją akceptację wyrażał Wayne Rooney, który osobiście rozmawiał na ten temat z trenerem. Jednak legendarny szkoleniowiec „Red Devils” nie przywiązywał zbyt wielkiej wagi do jego słów.
– Moja odpowiedź była taka, że to nie jest jego sprawa. Powiedziałem mu, że to jego praca, granie i wykonywanie poleceń – odpowiadał Ferguson na słowa Anglika.
Ostatecznie Mesut przeniósł się do Realu Madryt, w którym stał się jednym z najlepszych rozgrywających na świecie. Po trzech sezonach gry w barwach „Królewskich” Arsenal zdecydował się wyłożyć na niego 50 milionów euro. 25-latek świetnie zaczął swój pobyt w stolicy Anglii i prowadzi „Kanonierów” do kolejnych zwycięstw.











