Jak donoszą brazylijskie media, Flamengo Rio de Janeiro jest zainteresowane zatrudnieniem słynnego Ronaldinho. Do ewentualnych rozmów dojdzie jednak tylko, jeśli 30-latek nie znajdzie się w składzie reprezentacji na tegoroczne mistrzostwa świata.

Jak podaje „Globosport”, nowa prezydent Flamengo, Patricia Amorim, chce od nowa zbudować potęgę klubu i już kontaktowała się z bratem i agentem piłkarza, Roberto Assisem. Zrozumiałe jest jednak, że w przypadku otrzymania powołania na mundial, były Piłkarz Roku na Świecie będzie wolał pozostać w Europie.
Ronaldinho, obecnie gracz AC Milan, w tym sezonie znajduje się w wysokiej formie. Wszystko wskazuje na to, że okres kilku chudych lat, w których nie był powoływany do kadry, już minął. Jednak selekcjoner Dunga do tej pory opierał się pokusie, by powołać, mającego na koncie już 95 meczów w reprezentacji Brazylii, piłkarza.
Flamengo bardzo chce ściągnąć do siebie Brazylijczyka o uznanym nazwisku, gdyż do CSKA Moskwa powraca wkrótce Wagner Love, zaś w przypadku Adriano w grę wchodzi transfer do Europy.











