Brendan Rogers, menedżer Liverpoolu, ostrzegł Raheema Sterlinga, że w jego zespole trzeba walczyć z całych sił. Młody gwiazdor niebawem ma podpisać kontrakt wiążący go z „The Reds” na pięć lat.

Nastoletni gwiazdor ma złożyć podpis na kontrakcie jeszcze przed weekendem. Wszystko dzieje się szybko, ponieważ klub z Anfield Road nie chce stracić piłkarza, którego chętnie pozyskałby Arsenal lub Manchester United.
Trener nie chce, żeby zawodnik pomyślał sobie po podpisaniu umowy, że teraz nie musi się starać i pracować na rzecz zespołu.
– Zawsze gratuluję piłkarzom podpisania kontraktu, a potem ich ostrzegam. Mówię im, że po zatwierdzeniu nowej umowy muszą zdecydować, na jakim poziome będą się prezentować. Oni nie mogą wiedzieć, że kontrakt mają w kieszeni. Dostają go za to, co robili w przeszłości – zakończył Rogers.











