Luiz Suarez znany jest z symulowania, ale tym razem w jego obronie stanął trener Liveroolu – Brendan Rodgers.

– Wymuszanie fauli to temat do długiej dyskusji, ale w trakcie tego weekendu doszło do wielu innych incydentów, które nie są nagłośnione. To, jak traktuje się Suareza, jest po prostu nie fair.
Menedżer Liverpoolu uważa, że jego zawodnik bardzo często jest faulowany, a sędziowie tego nie widzą. Mówi też, że Luiz nie udawał, lecz naprawdę był faulowany.
– Wydaje mi się zaskakujące to, że praktycznie nikt nie zwrócił uwagi na to, że Suarez został nadepnięty w ostatnim meczu. Większość osób mówi, że przewinienia nie było, a to nieprawda. Dochodzę do wniosku, że zasady, które obowiązują Suareza, nie dotyczą innych graczy.
Może w tym przypadku napastnik Liverpoolu nie był faulowany, ale to nie zmienia faktu, że w większości spotkań można zaobserwować próbę wymuszenia faulu przez tego zawodnika.











