Brendan Rodgers liczy, że wreszcie nadejdą zmiany i sędziowie przestaną podejmować kontrowersyjne decyzje na niekorzyść jego drużyny. Szkoleniowiec Liverpoolu ma także nadzieję, iż jego podopieczni zaczną regularnie wygrywać.

Liverpool w ostatnim czasie przechodził bardzo trudny okres, przez co po 5. kolejkach Premier Legaue znajduje się w strefie spadkowej z dwoma punktami na koncie. Od samego początku miał on jednak bardzo trudną drogę, grając m.in. z Manchesterem City, Arsenalem i Manchesterem United.
– Piłkarze wykonali niesamowitą pracę, ale jako że jesteśmy drużyną sportową i podlegamy pewnym prawom i zasadom, pewne decyzje nie były dla nas korzystne.
– Kilka razy naszych zawodników wyrzucano z boiska i dyktowano karne przeciwko nam, ale mam nadzieję, że to się zmieni. Nie mamy wpływu na kontuzje, że sędziowskie decyzje w najbliższych tygodniach będą dla nas lepsze.
– Zawsze nastawiam zespół na sportową walkę oraz na szacunek do gry. Podczas najbliższych tygodni z pewnością będę liczył na dobrą fortunę, jeśli chodzi o dotyczące nas decyzje.











