Wygląda na to, że podobnie jak dwa lata temu, Robinho rzutem na taśmę zmieni klub. Zawodnik przybył już do Mediolanu, gdzie ma przejść badania medyczne i podpisać kontrakt. Jest on zadowolony, że prawdopodobnie przeniesie się do Włoch.
Nie jest tajemnicą, że AC Milan stara się o pozyskanie brazylijskiego napastnika. Żeby jednak doszło do sfinalizowania transakcji, musi zostać spełnionych kilka warunków. Jednym z nich jest odejście Marco Borriello, który ma ponoć zmienić klub jeszcze przed upływem okresu transferowego.

Przed Robinho testy medyczne, a sam piłkarz potwierdził, że nie może już się doczekać dołączenia do ekipy „Rossonerich”. Jak na razie nie rozmawiał on jednak ze swoimi rodakami, Pato oraz Ronaldinho, na temat codziennego życia w Milanello.
– Jestem naprawdę szczęśliwy, że mogę tu być – wyznał 26-latek dla Sky Italia. – W Milanie chcę odnosić sukcesy. To licząca się drużyna i mam nadzieję, że będę mógł udowodnić swoją wartość na boisku. Chcę wygrać scudetto. Nie rozmawiałem jeszcze z Pato i Dinho, ale już się cieszę na myśl o byciu tutaj.
Drugą część zeszłego sezonu Robson de Souza spędził na wypożyczeniu w Santosie, gdzie częściowo odzyskał swoją dawną formę. Tymczasem Borriello odrzucił ofertę wypożyczenia do Juventusu, gdyż interesuje go tylko transfer definitywny. Rozgląda on się za nowym klubem, gdyż jeszcze wcześniej do „Rossonerich” został wypożyczony Ibrahimović.











