Przed obecnym sezonem z Realem Madryt rozstała się ikona klubu, Raul. Po niemal pół roku od tego zdarzenia o komentarz pokusił się Roberto Carlos. Brazylijczyk w rozstaniu napastnika z „Królewskimi” widzi sporo analogii z opuszczeniem drużyny przez siebie.
– Raul to człowiek z charakterem, zawsze go miał. Wcześniej istniał dla niego tylko Real Madryt, nie było dla niego innej drużyny. Teraz również występuje w silnym zespole i nadal cieszy się powszechnym szacunkiem. Powinien jednak wiedzieć, że stało się z nim coś, co wcześniej także przydarzyło się i mnie. Obaj chcieliśmy zakończyć swoje kariery w Realu, ale komuś się to nie podobało. Wielka szkoda, bo Raul to wspaniały piłkarz i świetna osoba. Nie wszystko zależy od nas i pozostaje nam tylko ubolewać nad takim rozwojem zdarzeń – powiedział Roberto Carlos.
Brazylijski obrońca z Estadio Santiago Bernabeu rozstał się w 2007 roku, przechodząc do Fenerbahce Stambuł. Podczas dziewięciu lat gry w białej koszulce „Królewskich” wystąpił w 370 meczach i strzelił 47 goli. Obecnie jest piłkarzem Corinthians Sao Paulo.








