Jak powszechnie wiadomo, kandydat do miana gwiazdy mistrzostw świata w RPA, Arjen Robben, doznał kontuzji w ostatnim sparingowym meczu Holandii przed mistrzostwami świata. W wygranym 6:1 spotkaniu przeciwko Węgrom, Robben dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, ale doznał również kontuzji naciągnięcia mięśni uda.
Pewne jest, iż Holender nie zagra w pierwszym meczu „Oranje” na mundialu, przeciwko Duńczykom. Kiedy zawodnik będzie w stanie powrócić na boisko? Tego nie wie ani trener Bert van Marwijk, ani fizjoterapeuta Dick van Toorn (z którym Robben obecnie ćwiczy, by jak najszybciej wyleczyć uraz), ani sam zawodnik.
O swoich pierwszych zajęciach z Dickiem van Toornem, piłkarz powiedział: – To nie były przyjemne ćwiczenia, ale robimy wszystko, bym powrócił do zdrowia. Zobaczymy jak szybko przyjdą postępy.
Holender zaznaczył również, że jest zadowolony z faktu, iż Bert van Marwijk nie poczynił nerwowych ruchów i czeka na jego powrót.
– Cieszę się, iż dał mi czas na powrót i nie powołał od razu zastępcy.
Na powrót Arjena Robbena liczą również jego koledzy z kadry, w tym zawodnik Realu Madryt, Rafael Van der Vaart: – Myślę, że Robben przybędzie tu w piątek lub w sobotę. Sam też miałem kiedyś naciągnięte mięśnie uda. Dick uporał się z tym urazem w przeciągu pięciu dni.










