Pomocnik reprezentacji Holandii, Arjen Robben ominie pierwszy mecz „Oranje” na mistrzostwach świata. Gracza Bayernu zabraknie na boisku w meczu przeciwko reprezentacji Danii 14 czerwca.
Skrzydłowy, który z Bayernem Monachium wygrał w tym sezonie dwa trofea, podczas ostatniego meczu towarzyskiego swojej reprezentacji nadwyrężył ścięgna kolanowe. Holandia pokonała wtedy Węgry na Amsterdam Arena aż 6:1 a Robben dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Od tamtego spotkania Robben poddawany jest zabiegom, które mają na celu jak najszybsze wyleczenie skutków urazu. Były gracz Realu Madryt nie poleciał razem z kadrą do RPA, by w Holandii skutecznie uporać się z kontuzją. Selekcjoner reprezentacji Bert van Marwijk wyznał, że Robben nie wystąpi w pierwszym meczu „Oranje” i być może nie da rady zagrać na żadnym meczu podczas afrykańskiego RPA.
– Od finału Ligi Mistrzów, Arjen nie był gotowy by sporo grać i sporo trenować. Teraz mało kto wierzy, że zdąży zagrać w meczu z Danią. Jego kontuzja jest poważna i nie wiem, kiedy będzie mógł dołączyć do kadry. Będziemy cały czas obserwować jego sytuację. Nie chcemy podejmować zbędnego ryzyka. Naszym zadaniem jest, żeby jak najdalej dojść w turnieju i, żeby Arjen mógł jeszcze z nami zagrać – powiedział van Marwijk.









