Strzelec jednej bramki we wczorajszym inauguracyjnym spotkaniu Bundesligi podkreślił po zwycięskim spotkaniu z Borussią Moenchengladbach, że jego drużyna musi jeszcze bardziej ulepszyć swoją formę.
Trafienia Arjena Robbena i Mario Mandżukicia dały dwubramkowe prowadzenie Bawarczykom już po pierwszym kwadransie meczu. Jednakże w końcówce pierwszej części gry piłkę do własnej bramki wpakował Dante.

Wynik spotkania ustalił i przechylił szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy w drugiej połowie David Alaba, wykorzystując rzut karny. Pomimo tej wygranej holenderski skrzydłowy nie był usatysfakcjonowany z występu jego zespołu wczorajszego wieczoru.
– Potrzebujemy jeszcze trochę czasu. Nie jesteśmy tam, gdzie chcielibyśmy być, ale na szczęście to wystarczyło na M’Gladbach. Nadal szukamy poprawy. W ciągu następnych tygodni musimy poczynić postępy – mówi Robben.
– Najważniejszą rzeczą zawsze jest grać tak, aby dominować na boisku i agresywnie atakować rywala. Czasami nam to wychodziło całkiem dobrze i potrafiliśmy położyć presję na naszym rywalu – dodaje.









