Menadżer Manchesteru City, Mark Hughes, stwierdził, że Micah Richards nie odejdzie z klubu w najbliższej przyszłości. Obrońca od pewnego czasu ma problem z odnalezieniem miejsca w składzie drużyny z Manchesteru oraz Reprezentacji Anglii.
Mark Hughes odważnie powiedział, że nie sprzeda zawodnika, ponieważ ten jest ważnym elementem zespołu. Angielskie media informują o rzekomym zainteresowaniu Aston Villi oraz Tottenhamu, jednak opiekun City nie ma zamiaru pozbywać się młodego zawodnika.
– Micah Richards w styczniu nie odejdzie z klubu. Jest integralną częścią naszego zespołu i wiem, że tutaj może się rozwijać. Wciąż drzemie w nim wielki potencjał. Psychiczne zdolności Micaha pozwalają na grę, na praktycznie każdej pozycji w obronie. Richards jest bardzo zauważany od momentu, w którym wywalczył miejsce w składzie. Micah nie jest przyzwyczajony do tego, że ktoś patrzy na niego krytycznie. Tego musi się nauczyć – zakończył opiekun Manchesteru City
Pomimo zapewnień trenera Hughesa, Richards jest głównym kandydatem do opuszczenia City już zimą. Pozostaje tylko poczekać na rozpoczęcie zimowego okna transferowego, w którym na pewno zainteresowani złożą atrakcyjne oferty.










