Pomocnik Bayernu Monachium, Franck Ribery, wyraził nadzieję na zakończenie swojej piłkarskiej kariery na Allianz Arena. Francuski pomocnik zdobył jedną z bramek w ostatnim ligowym meczu z Hannoverem.
– Mam nadzieję zakończyć karierę w Bayernie. Mogę jedynie powtórzyć, że Bayern to moja rodzina. Czuję się tutaj jak w domu i cała moja rodzina jest szczęśliwa – powiedział Ribery po zakończonym spotkaniu.
29-letni zawodnik był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku w starciu z Hannoverem. Pojedynek ten zakończył dyskusję na temat słabszej dyspozycji bawarskiego zespołu, który wcześniej zremisował dwa mecze z rzędu w stosunku 1:1 – z Nuernberg i Valencią. W tym pierwszym Ribery nie zagrał, jednak pojawił się już w starciu z „Nietoperzami”.
– Być może lepiej byłoby odpocząć. Czasem trzeba jednak podjąć ryzyko. Ciągle czuję ból i to prawdopodobnie nie minie aż do przerwy zimowej. Muszę zacisnąć zęby i z tym żyć – wyznał.
Monachijczyków czeka niedługo w Bundeslidze mecz na szczycie z Borussią Dortmund. Również i na ten temat reprezentant Francji udzielił krótkiej wypowiedzi.
– Dortmund powrócił. To dobra drużyna, przeciwko której grać jest bardzo trudno. Minęło trochę czasu, odkąd pokonaliśmy ją ostatni raz, ale nie możemy nakładać na siebie zbyt wielkiej presji.
We wspomnianym meczu z Hannoverem do składu Bayernu powrócił ponadto Mario Gomez. Również on podzielił się swoimi refleksjami na temat powrotu na boisku. Nie mógł być on lepszy, ponieważ Niemiec od razu wpisał się na listę strzelców.
– Po tak długim rozbracie z piłką fantastycznym uczuciem jest powrót na boisko i zdobycie gola. Bramka była niesamowita, byłem bardzo podekscytowany i przypomniałem sobie, jak wiele znaczy dla mnie piłka nożna – stwierdził niemiecki napastnik.








