Franck Ribery, podstawowy skrzydłowy Bayernu Monachium i reprezentacji Francji, po raz kolejny powiedział, że w Bawarii czuje się jak ryba w wodzie. Były zawodnik Olympique Marsylia deklaruje chęć pozostania w niemieckim klubie do końca swojej kariery.
Ribery prezentuje w tym sezonie bardzo dobrą formę. W obecnych rozgrywkach Bundesligi wychowanek Marsylii zaliczył już siedem asyst i zdobył cztery gole, a jego Bayern Monachium jest zdecydowanym liderem. – Nigdy nie czułem się lepiej w moim życiu, niż w czuję się teraz w tym mieście. To jest mój drugi dom – powiedział 29-letni zawodnik. – Wszyscy ludzie, moi koledzy z drużyny, pracownicy klubu, wspaniali kibice – wszyscy oni sprawiają, że czuję się dobrze – dodał szczęśliwy Francuz.
Doświadczony skrzydłowy, zapytany o chęć pozostania w klubie do końca kariery, powiedział: – Tak, pragnę tego i to nie jest tylko gadanie. Naprawdę tego chcę. Wkrótce będę tutaj już sześć lat. Każdy mnie zna, ja znam każdego. Czuję się kochany. Czego więcej mógłbym sobie życzyć?
Były zawodnik Marsylii wierzy, że Bayern sięgnie w tym sezonie po tytuł mistrzowski oraz dołoży do tego jeszcze inne trofea. – Mamy wspaniały sezon. Wyglądamy dobrze we wszystkich rozgrywkach. Atakujemy i chcemy wygrać tak wiele trofeów, jak to tylko będzie możliwe – zakończył optymistycznie.








