Franck Ribery jest jednym z najlepszych zawodników globu. Nic więc dziwnego, że biją się o niego najbardziej uznane marki. Francuz w jednym z wywiadów wyznał, że zainteresowanie nim wykazywał Real Madryt.
Od lat mówi się o przejściu francuskiego skrzydłowego do dwóch hiszpańskich potentatów. Zarówno Barcelona, jak i Real Madryt miały być nim zainteresowane w 2010 roku przed podpisaniem nowego kontraktu. Jak wiemy, Ribery postanowił pozostać w klubie ze stolicy Bawarii, wiążąc się z nim na kolejne lata.
Kto próbował odwieść go od tego planu? Jak przyznał zawodnik, kontaktował się z nim sam Zinedine Zidane. Legenda Realu proponowała Francuzowi kontrakt. Jak na tę sytuację zareagował Franck? – Był taki moment, że interesowały się mną „Blaugrana” i „Królewscy”. W pewnym momencie bliżej mi było do tych drugich. Zidane chciał mnie w Madrycie i przyznam, że prawie udało mu się mnie tam przyciągnąć.
Piłkarz Bayernu Monachium dodał po chwili, że w tym momencie nie jest już zainteresowany przeprowadzką na Santiago Bernabeu. – To już się mnie nie tyczy, ponieważ moja rodzina jest tutaj, w Bayernie – zakończył.








