W Kielcach Jacek Kiełb był jednym z najbardziej szanowanych zawodników. Latem zdecydował się przenieść do Śląska Wrocław i najprawdopodobniej żałuje tej decyzji. Jego koszulka oddana po meczu z Zagłębiem Lubin jest do kupienia na popularnym portalu aukcyjnym. „Ryba” to piłkarz, który wie, o co chodzi w ruchu kibicowskim. Kiedy leczył kontuzję, często można było zobaczyć go na młynie razem z najbardziej fanatycznymi kibicami Korony. Był chłopakiem stąd, zawsze po golu cały stadion skandował „Ryba, Ryba nasz chuligan!”. Pod koniec poprzedniego sezonu niektórzy wiedzieli już, że w następnym nie będą oglądać Kiełba w żółto-czerwonych barwach. Mówiło się o przenosinach do Zagłębia Lubin, jednak ostatecznie wychowanek Pogoni Siedlce wylądował we Wrocławiu.
Napisać, że Kiełb w Śląsku jest spalony, to nic nie napisać. Pamiętna „asysta” w meczu z Termalicą jest 28-latkowi wypominana do dziś. Po derbach dolnośląskiego rozwścieczeni kibice Śląska postanowili zabrać zawodnikom koszulki. Siłą zdarli ją z Mariusza Pawelca, a dobrowolnie swoje koszulki oddali Paweł Zieliński i właśnie Kiełb. W następnym meczu po derbach kibice zreflektowali się i oddali trykot Mariuszowi Pawelcowi, skandując jego nazwisko po spotkaniu z Piastem Gliwice. Koszulkę z nazwiskiem Kiełba można natomiast kupić na Allegro.
https://www.youtube.com/watch?v=lLA2CCjKcMs
„Witajcie! Mecz derbowy za nami, a wraz z nim wielkie emocje które towarzyszyły temu meczowi. Pozytywne na trybunach i te negatywne na boisku. W związku z wydarzeniami na boisku, mamy dla Was, koszulkę Jacka Kiełba z meczu z Zagłębiem (05.03.2016). Wierzymy, że osoba która zakupi tą koszulkę, godniej będzie reprezentować herb umieszczony na niej, niż poprzedni właściciel. Całkowity zysk z licytacji, pozwoli pokryć koszta opraw, które zostały zaprezentowane na tym meczu” – czytamy w opisie aukcji, której cena wynosi aktualnie 410 złotych. Pytanie tylko, kto licytuje.
Zachowanie kibiców Śląska było żenujące. Krytyka w ich stronę została skierowana nie tylko od osób postronnych, ale również od fanatyków innych drużyn. Jak radzić sobie z zawodnikami, którzy kompromitują klub, nie kompromitując przy tym siebie, pokazali rok temu fani Cracovii.











