Jak donoszą azjatyckie media, na testach w jednym z wietnamskich klubów przebywa obecnie reprezentant Stanów Zjednoczonych, Lee Nguyen.
Urodzony w Teksasie, lecz o wietnamskich korzeniach, 22-letni pomocnik przebywa na testach w ekipie dwukrotnego mistrza Wietnamu, Hoang Anh Gia Lai (HAGL).
– Postawa Lee bardzo mnie cieszy. – powiedział w wywiadzie dla lokalnej agencji prasowej dyrektor techniczny HAGL, Nguyen Van Vinh po tym, jak w zeszłym tygodniu w towarzyskim meczu z Vinh Binh Lee Nguyen ustrzelił hat-tricka.
– Nie jest to silny zawodnik, lecz doskonale wyszkolony technicznie, kreatywny i wytrzymały. Równie dobrze posługuje się obiema nogami i jest fantastycznym dryblerem. Może grać jako klasyczny skrzydłowy, bądź w linii ataku. Równie dobrze spisuje się jako rozgrywający, bowiem potrafi zarówno doskonale rozegrać piłkę, jak i kąśliwie uderzyć z dystansu. W ten sposób zdobył jedną z bramek z Vinh Binh – dodał.
Lee Nguyen, wychowanek Uniwersytetu Indiana, w 2007 roku zadebiutował w pierwszej reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Grał na rozgrywanym wówczas Copa America. Jak dotąd ma na koncie 3 występy w barwach kadry narodowej.
Jego znakomite występy w barwach reprezentacji na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata nie uszły uwadze ówczesnego trenera PSV Eindhoven, Guusa Hiddinka. Młody Nguyen w styczniu 2006 roku zameldował się w Holandii, gdzie podpisał trzyletni kontrakt.
Po jakimś czasie z klubem ze stadionu Phillipsa pożegnał się wspomniany Hiddink, zaś Lee doznał poważnej kontuzji barku, która wymagała interwencji chirurga. Po powrocie do pełni sił był już jednak dalej od pierwszej drużyny PSV. Przeniósł się więc do Danii, gdzie podpisał kontrakt z Randers FC.
W duńskiej ekstraklasie początkowo grał w pierwszym składzie, wkrótce jednak stracił miejsce w wyjściowej jedenastce Randers na rzecz Duńczyka Soerena Berga. Został wystawiony na listę transferową, a przyjazd na testy zaproponował mu wietnamski HAGL.










