W piątek 20 lutego pojawi się na treningu Legii Warszawa młody napastnik estońskiej Levadii Tallin, Nikita Andriejew.
Trener Jerzy Urban ma do dyspozycji dwójkę napastników: Takesure’a Chinyamę i Adriana Paluchowskiego. Kontuzjowany jest Bartłomiej Grzelak. Od paru tygodni trwają więc poszukiwania trzeciego napastnika.
Po tym, jak z klubem z Łazienkowskiej nie porozumiał się czarnoskóry Evans Chikwaikwai, postanowiono sprawdzić młodego Rosjanina, Nikitę Andriejewa.
Andriejew ma 20 lat. W barwach Levadii zdobył 52 gole. W poprzednim sezonie był wicekrólem strzelców ligi estońskiej z 22 bramkami na koncie. Z klubem ze stolicy Estonii trzykrotnie sięgnął po tytuł mistrza kraju.
Wart zaznaczenia jest także pobyt rosyjskiego napastnika w zespole Ajaksu Lesnamae, gdzie w 2006 roku został uznany za najlepszego piłkarza młodego pokolenia ligi estońskiej. Przyczyniła się do tego świetna skuteczność, 29 goli w 32 meczach.
Andriejewem interesowały się możne kluby rosyjskie. Był testowany w CSKA Moskwa, Torpedo Moskwa a także w innym klubie ze stolicy Rosji, Dynamie.










