W najważniejszym meczu 8. kolejki niemieckiej Bundesligi, w którym zmierzyły się Bayer Leverkusen i Bayern Monachium, żadna z drużyn nie rozstrzygnęła tego starcia na swoją korzyść. W tym szlagierowym pojedynku padł remis 1:1 po golach Toniego Kroosa dla Bayernu i Sidneya Sama dla gospodarzy. Zdecydowanie bardziej na wygraną zasługiwali piłkarze z Monachium.
Od początku przyjezdni próbowali zaznaczyć swą przewagę. Po kilku minutach niewyraźnej gry nadeszły frontalne ataki na bramkę Bayeru Leverkusen. Próbowali: Kroos, Shaqiri i Ribery, ale bez oczekiwanego rezultatu. W 23. minucie Toni Kroos uderzył z piekielną siłą na bramkę Leno, ale defensor wybił piłkę przed siebie. Młody reprezentant Niemiec miał wielką ochotę na zdobycie bramki w tym meczu i po kilku próbach udało mu się trafić do siatki w 30. minucie, kiedy Ribery świetnie dograł do Kroosa, a ten bez żadnych problemów huknął pod poprzeczkę.

Jeszcze nie opadła wrzawa po golu Bayernu, a już gospodarze wyrównali. Minutę po pierwszym strzale Boenisch uderzył na bramkę Neuera. Golkiper reprezentacji Niemiec interweniował jednak tak, że Sidney Sam skierował piłkę do pustej bramki. Od tego momentu na BayArena tempo gry było bardzo szybkie. W 35. minucie Thomas Mueller otrzymał świetne podanie, po którym musiał tylko wbić piłkę do pustej bramki, jednak ta sztuka mu się nie udała. W ostatnich minutach wynik próbował jeszcze zmienić Shaqiri, uderzając i szalejąc z piłką, ale mu się nie powiodło.
Druga połowa rozpoczęła się od wielu niedokładnych zagrań, w wyniku czego na boisku zrodził się mały chaos i piłkarze często faulowali. W 51. minucie ładnie z główki uderzył Boateng, ale Leno poradził sobie z tym strzałem. Gospodarze mieli niewiele do powiedzenia, nie potrafili stworzyć sobie groźnych akcji. Bardzo aktywnie grał w tym meczu Shaqiri, którego wszędzie było pełno. W 63. minucie stanął nawet oko w oko z Leno, ale nie potrafił pokonać bramkarza Bayeru. W dalszej części meczu „Bawarczycy” mieli więcej problemów, aby stworzyć zagrożenie pod bramką gospodarzy. Dopiero w 78. minucie Robben pięknie uderzył z rzutu wolnego, ale piłka zatrzymała się na słupku bramki Leno. W końcówce bardzo mocno napierali goście z Robbenem na czele. Przed ostatnim gwizdkiem Goetze powinien ustalić wynik meczu na korzyść Bayernu, ale nie dał rady w sytuacji sam na sam z bramkarzem i „Bawarczycy ” stracili kolejne punkty.









