W czwartek 21 kwietnia piłkarze Siarki Tarnobrzeg pokonali na własnym boisku 3:0 drużynę Unii Nowa Sarzyna. Było to już dziesiąte zwycięstwo siarkowców przed własną publicznością w tym sezonie.

Bramki dla gospodarzy zdobyli: Bartosz Madeja w 48. minucie, Artur Łuczak w 68. (bramka samobójcza) i Piotr Mazurkiewicz w 88. Na uwagę zasługuje szczególnie pierwszy gol, który padł po uderzeniu bezpośrednio z rzutu rożnego.
– Myślę, że kibice są zadowoleni z trzech bramek. Nasza gra nie wyglądała jednak tak, jak chciałbym. Przepraszam za pierwszą połowę. Myślę, że lepsza gra w drugiej to efekt mojej rozmowy z piłkarzami w szatni – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Siarki, Adam Mażysz.
– Uważam, że pierwsza połowa w naszym wykonaniu była dobra. Druga zaś to już inny mecz. Uczulałem moich zawodników w przerwie, że Siarka na drugą połowę może wyjść bardziej zdeterminowana. Uważam, że wynik jest za wysoki, ale taka jest piłka nożna, ten kto strzela bramki, wygrywa – mówił natomiast trener Unii, Piotr Brzeziński.
Po 21 kolejkach rozgrywek grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi siarkowcy zajmują trzecią pozycję w tabeli z dorobkiem 41 punktów. Unia Nowa Sarzyna jest obecnie dziesiąta, a jej piłkarze do tej pory zdobyli 27 punktów.
Drużyny Siarki i Unii wybiegły na boisko w następujących składach:
Siarka: Ćwiczak – Bażant, Łukawski, Jakubowski, Beszczyński, Kuranty, Hynowski, Madeja, Kwieciński, Walat, Mazurkiewicz
Unia: Napieralski – Kot, Federkiewicz, Stręciwilk, Bartnik, Łuczak, Kocur, Szafran, Wtorek, Juda, Oślizło
Materiał video pochodzi ze strony http://www.nadwisla24.pl











