Piotr Reiss spotkał się kilka godzin temu z Piotrem Rutkowskim, członkiem zarządu klubu odpowiedzialnym za sprawy sportowe, i trenerem Mariuszem Rumakiem. Klub przedstawił piłkarzowi warunki umowy, a ten bez wahania je przyjął.

Trener Lecha Poznań chciał mieć Piotra Reissa w swoim zespole do końca sezonu i wnioskował o to podczas posiedzenia komitetu transferowego. Propozycja Rumaka została zaakceptowana i kilkanaście godzin później umowa dla zawodnika była już gotowa.
Reiss powiedział, że zdrowie mu dopisuje i nie opuścił żadnego treningu, więc bez namysłu podpisał umowę. Jego rola w drużynie jest obecnie trochę inna, gdyż poznał, co znaczy funkcja rezerwowego. W każdym treningu daje z siebie wszystko, żeby pokazać trenerowi, jaka jest jego wartość. Jest zadowolony ze swojej formy, ale chce jeszcze lepiej przygotować się do nadchodzących spotkań.











