Bramkarz Liverpoolu uważa, że Fernando Torres wkrótce powróci do swojej niesamowitej formy. Popularny napastnik obecnie leczy uraz.
Hiszpan od dłuższego czasu nie może trafić z formą, co było widać chociażby podczas tegorocznego mundialu. Teraz jego występy zostały w dodatku narażone, nabawił się on bowiem urazu pachwiny podczas haniebnej porażki Liverpoolu z beniaminkiem z Blackpool.

Uszczerbek na zdrowiu okazał się powikłaniem po kontuzjach prześladujących napastnika przez ostatni rok. To między innymi przez nie Torrres przez długi czas nie zachwycał. Jego rodak, Jose Reina, uważa jednak, że wkrótce wróci on do dawnej formy. Tymczasem Roy Hodgson ma nadzieję, że będzie mógł na niego postawić już w niedzielnym meczu z Evertonem.
– Fernando jest jednym z najlepszych napastników na świecie – wyznał Reina na oficjalnej stronie internetowej klubu. – Kiedy tylko znów będzie zdolny do gry, a pracuje on nad tym, będzie znów błyszczał. Drużyna jest wystarczająco dobra, by zaczęła wygrywać mecze. To trudna sytuacja, lecz musimy się trzymać razem i ciężko pracować na jej odwrócenie.











