Trener Queens Park Rangers był zachwycony grą swojego piłkarza Adela Taarabata. Marokańczyk zabłysnął w spotkaniu ligowym przeciwko Fulham, strzelając dwie bramki, które dały gospodarzom pierwsze zwycięstwo ligowe w sezonie.
Gra Marokańczyka była inspiracją dla całego zespołu. Piłkarz pomógł drużynie Redknappa odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie na Loftus Road. Dzięki temu QPR odbiło się od dna tabeli. Trener gospodarzy przyznał, że Taarabat był gwiazdą tego spotkania i zasłużenie otrzymuje pochwały za grę.
– Był niesamowity. Zmieniłem dzisiaj jego ustawienie. Chciałem, żeby grał w tym miejscu, gdzie dziś spowodował tak wielkie spustoszenie w linii wroga. Kiedy był przy piłce, robił z nią niesamowite rzeczy. To był występ wszech czasów, a strzelone bramki to wisienki na torcie. Adel ma talent, żeby być tak dobrym piłkarzem, jak tylko sobie wymarzy.
To było pierwsze zwycięstwo ligowe w sezonie, pozwoliło zakończyć ten niekorzystny bilans.
– To był dziś fantastyczny występ. Zaprezentowaliśmy się dobrze we wszystkich aspektach gry. Mieliśmy trzy remisy, a teraz zdołaliśmy wygrać. Zasłużyliśmy na to. Byliśmy lepszym zespołem, ale te ostatnie cztery minuty były dość nerwowe. Niesprawiedliwe byłoby, gdybyśmy dzisiaj nie wygrali.
Zwycięstwo wywindowało zespół Redknappa o oczko wyżej w tabeli i pozwoliło utrzymać w miarę niewysoki kontakt punktowy z zespołami plasującymi się wyżej.
– To będzie trudne. Wszyscy o tym wiemy, ale jeśli będziemy dalej pracować tak ciężko jak dzisiaj, to będziemy zbierać kolejne punkty – zakończył Harry Redknapp.










