Szkoleniowiec Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp, uspokoił kibiców, mówiąc, że kontuzja Rafaela van der Vaarta nie jest bardzo poważna. Holender we wczorajszym meczu z Chelsea został w przerwie zmieniony przez Romana Pawliuczenkę.
Anglik wyraził również swoją opinię na temat przebiegu wczorajszego spotkania. Jego zdaniem, aż do momentu zdobycia bramki przez Daniela Sturridge’a jego podopieczni całkowicie dominowali na boisku.

– Zaczęliśmy mecz bardzo dobrze. W pierwszych 20 minutach rywale nie mieli nic do powiedzenia. Zdominowaliśmy ich i zdobyliśmy bramkę. Kiedy oni również strzelili, poczuli, że mają szansę wygrać. Druga połowa była dla nas o wiele trudniejsza.
– Musiałem zdjąć z boiska Rafaela, ponieważ powrócił jego problem ze ścięgnem. Przesunąłem Modricia na prawą stronę, a w środku umieściłem Pawliuczenkę. Mieli przewagę w środkowej strefie, więc udało im się dłużej przetrzymywać piłkę. Uważam jednak, że remis jest sprawiedliwym wynikiem.











