Emmanuel Adebayor to w tej chwili najlepszy strzelec Tottenhamu. Mimo to szkoleniowiec londyńczyków, Harry Redknapp, nie jest pewny, czy uda mu się zatrzymać w klubie swojego asa.
Togijczyk jest bowiem obecnie tylko wypożyczony z Manchesteru City do końca sezonu i nie wiadomo, czy Tottenham będzie stać na zapewnienie sobie usług zawodnika. Według doniesień Adebayor pobiera aż 170 tysięcy funtów tygodniowo, ale pensja ta jest rozdzielona pomiędzy obydwa kluby.
Redknapp przyznaje, że 28-latek jest jedną z kluczowych postaci w jego zespole, jednak wie, iż klub z White Hart Lane nie dysponuje potencjałem finansowym, by płacić jednemu piłkarzowi tak wiele.
– Manu jest w tym momencie na wypożyczeniu i to w tym miejscu jesteśmy. Prezes będzie prowadził wszelkie negocjacje po zakończeniu sezonu. Nie mam pojęcia, czy transfer definitywny jest możliwy czy nie. Piłkarz strzelił w zeszłym tygodniu w meczu przeciwko Swansea dwa gole i jest wspaniały, ale nie jestem pewny, czy taka umowa jest możliwa.
Redknapp jest za to pewny, że Adebayor opuści Etihad i nie wróci do City.
– Nie wydaje się, by jego przyszłość wiązała się z tym klubem. Prawdopodobnie musi się przenieść. City ostatnio ma mały kryzys, ale tam gra wielu dobrych napastników. Jeśli przyjrzeć się jakości, którą ten zespół ma w napadzie, to jest tam pełno klasowych piłkarzy.










