W ostatnich tygodniach często o rywalach wypowiada się bramkarz Arsenalu, Wojciech Szczęsny. Najwyraźniej dość ma już tego menedżer Tottenhamu, Harry Redknapp, który poradził zawodnikowi, by ten skupił się na swoich występach, zamiast bawić się w komentatora.
21-latek z Polski stwierdził, że Tottenham, mimo wspaniałego startu, mógłby skończyć ten sezon poza czołową czwórką, więc nie awansowałby też do Ligi Mistrzów, co sprawiłoby Polakowi wielką przyjemność. Później Szczęsny wyraził swoją opinię na temat sytuacji w Chelsea, mówiąc, że w klubie rządzi grupa starszych zawodników, a nie trener. Takie uwagi mogą zadowolić fanów Arsenalu, ale Redknapp nie był nimi zachwycony.

– Szczęsny mówi, że przyjdzie po Tottenham? O tak, tak, on ma dużo do powiedzenia, prawda? Jestem jego wielkim fanem, to fantastyczny bramkarz i może skończyć jako jeden z najlepszych w Premier League, ale wyskakuje z takimi komentarzami, prawda?
– Skrytykował ostatnio Chelsea i Bóg wie, co jeszcze. Jest fantastycznym bramkarzem, ale powinien po prostu robić swoje i tyle.
Spytany o zawodników krytykujących inne kluby w mediach, Redknapp odpowiedział: – Nie lubię tego. To nie jest nikomu potrzebne. Po prostu się z tym pogódź i graj. Kiedy ja grałem w piłkę, to nie można było rozmawiać z prasą. Jeśli cię na tym przyłapano, dostawałeś karę w wysokości tygodniówki, która wynosiła wtedy około siedmiu funtów.











