Menadżer Tottenhamu, Harry Redknapp, pochwalił swoich zawodników za ducha walki przejawianego w starciu z Evertonem. Zwycięzcy derbów Merseyside na White Hart Lane podzielili się z gospodarzami po punkcie.

„Koguty” przegrywały na własnym stadionie po tym, jak Leighton Baines zdobył wspaniałą bramkę z rzutu wolnego. Jednak na szczęście dla podopiecznych Redknappa, wynik zdołał wyrównać Rafael Van der Vaart po błędzie Tima Howarda. To już piąty raz w sezonie, w którym zawodnicy z White Hart Lane potrafili wyjść na prostą z pozycji przegrywającego. W meczach tych zdołali w dodatku zdobyć aż dziesięć punktów.
– To dobra ekipa – mówił Redknapp po meczu. – Z Evertonem nigdy nie ma łatwych meczów. Mieliśmy lepsze szanse, lecz nie zmienia to faktu, że był to trudny dzień po pracowitym tygodniu. Powrót z pozycji przegrywającego 0:1 świadczy o wielkim charakterze. Byliśmy w tyle i wyszliśmy na prostą. Nigdy się nie poddajemy.
W następnej kolejce Tottenham zmierzy się w prestiżowym starciu na Old Trafford z Manchesterem United. Mecz ten odbędzie się w sobotę, 30 października, o godzinie 18:30.











