Real Madryt, mimo że w niedzielę zakończył sezon, to wczoraj przyleciał do Kuwejtu, aby dziś rozegrać towarzyskie spotkanie z reprezentacją tego kraju.
Drużyna po przylocie z miejsca wzięła udział w kilku sesjach zdjęciowych. Piłkarze chętnie przez 40 minut rozdawali autografy i rozmawiali z fanami. Na koniec Jose Mourinho i Iker Casillas wzięli udział w konferencji prasowej przed dzisiejszym pojedynkiem.
– To moja pierwsza wizyta w tym kraju, ale przyjechaliśmy tu jako turyści, jesteśmy tu, aby rozegrać dobry mecz i spróbować go wygrać. Wiemy, że to sparing, ale Real Madryt zawsze musi wynosić swój prestiż najwyżej, jak to możliwe. Jesteśmy tutaj w pełnym składzie dlatego, aby każdy mógł pozostawić po sobie dobre wrażenie. Niektórzy są już zmęczeni sezonem, ale jesteśmy w dobrej formie – stwierdził portugalski szkoleniowiec Realu.
Real Madryt po wyczerpującym sezonie, w którym zdobył upragniony tytuł mistrza kraju, przyleciał do Kuwejtu w celach marketingowych. Nieoficjalnie mówi się, że „Los Blancos” za sparing z reprezentacją tego kraju mają zarobić około 3 milionów euro.
– Mamy szacunek dla reprezentacji Kuwejtu, ale ludzie powinni zdać sobie sprawę, że jesteśmy tuż po świętowaniu tytuły, siedmiogodzinnej podróży, a do tego bez treningu. Ważne, aby nikt nie doznał kontuzji, ponieważ wielu moich zawodników myśli o Euro – kontynuował Portugalczyk.
Na konferencji nie mogło zabraknąć też pytań o największą gwiazdę „Królewskich”, Cristiano Ronaldo.
– Zdobyliśmy mistrzostwo dzięki całej drużynie, ale Ronaldo jest wyjątkowy. Strzela gole w każdy możliwy sposób z różnych pozycji. On i Messi są ponad resztą, ale jeśli istnieje jakakolwiek sprawiedliwość w futbolu, to Cristiano powinien otrzymać Złotą Piłkę – przyznał jego rodak.
Towarzyskie spotkanie Realu i reprezentacji Kuwejtu rozpocznie się dziś o 19:15 czasu polskiego.










