Piłkarze „Królewskich” udzielili porządnej lekcji futbolu drużynie z Kalifornii. Mistrzowie Hiszpanii wygrali z „The Gals” 5:1.
Piłkarze Jose Mourinho najwidoczniej zapomnieli już o niedawnej, wysokiej porażce z Benficą Lizbona. Przypomnę tylko, że Real przegrał w finale Eusebio Cup aż 2:5. Na usprawiedliwienie można jedynie powiedzieć, iż „Królewscy” zagrali właściwie rezerwowym składem.
Zawodnicy Realu bez wątpienia, wysoko pokonując Los Angeles Galaxy, zatarli złe wrażenie po meczu z Benficą. Dominacja mistrzów Hiszpanii w tym spotkaniu była absolutna. Real po 11 minutach prowadził już 2:0. Gospodarze zdołali odpowiedzieć trafieniem Lopesa, przy którym asystę zaliczył były gracz „Królewskich” David Beckham. Jednak piłkarze ze stolicy Hiszpanii nawet na moment nie stracili koncentracji, strzelili jeszcze trzy bramki i pewnie zwyciężyli 5:1.
Na pewno kibice Realu chcieliby w takiej formie oglądać swoich idoli w nadchodzącym sezonie.










