Legenda hiszpańskiej piłki nożnej oraz zawodnik Schalke wcale nie zamierza kończyć kariery ani odchodzić z klubu. Chce grać do 2012 roku.
Klub napastnika w tym sezonie przeżywa kryzys i nie radzi sobie najlepiej. Po odejściu Feliksa Magatha Schalke wciąż jest w środku tabeli. Mimo to dalej bierze udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Raul ma wsparcie nowego trenera, Ralfa Rangnicka, który uważa, że były zawodnik Realu po prostu potrzebuje więcej pomocy od drużyny. Wtedy jego dorobek bramkowy byłby większy niż 10 goli w 26 meczach ligowych.
– Nie podpisałem kontraktu z Magathem, tylko z Schalke. Chcę grać do 2012 roku. Oczywiście, wszystko zależy jednak od tego, czego chce klub – powiedział Raul dla „Bilda”. Tymczasem jego klub powoli przygotowuje się do meczu z Interem Mediolan o półfinał Ligi Mistrzów.








