Tylko jeden ligowy stranieri wywalczył awans na Euro 2016 – na francuskich boiskach będzie miał okazję zaprezentować się piłkarz Legii Warszawa, Ondrej Duda. Na zakwalifikowanie się do turnieju finałowego wciąż liczy szóstka innych piłkarzy, bowiem Węgry oraz Bośnia i Hercegowina o udział na mistrzostwach Europy będą walczyli w barażach.
Zarówno Madziarzy, w składzie których występują: Nemanja Nikolić (Legia), Gergo Lovrencsics, Tomas Kadar (obaj Lech) oraz Richard Guzmics (Wisła), jak i Bośniacy: Stojan Vranjes (Legia) i Jasmin Burić (Lech), będą mieli o tyle ułatwione zadanie, że ich zespoły w tej fazie eliminacji są rozstawione. Potencjalni przeciwnicy: Dania, Irlandia, Norwegia i Słowenia. Losowanie par barażowych odbędzie 18 października.
Słowacy awans na turniej finałowy zapewnili sobie, pokonując na wyjeździe Luksemburg 4:2. Udziału w tym zwycięstwie Duda nie miał jednak żadnego – cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się jedynie w przegranym 0:1 meczu z Białorusią – na placu gry spędził 11 minut i nie zdołał odwrócić losu spotkania. Występ na Euro 2016, to duża szansa zarówno dla Słowaka, jak i dla Legii. W przypadku dobrego występu Dudy, jego wartość może wzrosnąć. Aby taki scenariusz był jednak możliwy, pomocnik Legii musi odzyskać formę, jaką prezentował jeszcze rok temu. W przeciwnym wypadku jego rola w reprezentacji będzie podobna do dotychczasowej – sporadyczne granie ogonów.
Przed ostatnią serią grupowych meczów eliminacyjnych Węgrzy jeszcze po cichu liczyli na bezpośredni awans na Euro. Jednak ich ewentualna promocja była również uzależniona od wyników meczów Rumunii. W pierwszym meczu Madziarzy mierzyli się ze słabeuszem grupy F – Wyspami Owczymi. Po pierwszej połowie ich sytuacja była dramatyczna. Przegrywali z amatorami 0:1. Jednak w drugiej połowie zdołali odwrócić los spotkania i po dwóch bramkach Daniela Bode wygrali 2:1. Przy bramkach zawodnika Ferencvarosu Budapeszt asystowali piłkarze z naszej rodzimej ligi – najpierw podawał Kadar, drugi gol padł po dograniu Nikolicia. W ostatnim grupowym meczu Madziarzy mierzyli się z przegrywającą wszystko, jak leci, reprezentacją Grecji. W spotkaniu w Pireusie zagrało trzech piłkarzy, którzy na co dzień występują w ekstraklasie. Od początku meczu zagrali lechici, czyli Lovrencsics oraz Kadar. Natomiast w 62. minucie na placu gry pojawił się Nikolić, który zmienił pomocnika Lecha. Wiara Węgrów w awans nie była chyba jednak zbyt duża, ponieważ dali się pokonać Helladzie 4:3. Zdobywcą jednej z bramek dla reprezentacji Węgier był Lovrencsics. Nawet gdyby Madziarzy swój mecz wygrali i tak nie zajęliby drugiego miejsca w grupie, bowiem Rumuni w swoim ostatnim spotkaniu zdobyli trzy punkty i to oni jadą na Euro.
https://www.youtube.com/watch?v=9MXqPwDgo3k
Bośniacy trzecie miejsce w grupie zapewnili sobie ogrywając Walię 2:0 oraz Cypr 3:2. Zwycięstwa swoich kolegów z ławki rezerwowych oglądali Burić oraz Vranjes. Baraże Bośni i Hercegowiny, ale przede wszystkim reprezentacji Węgier, to nie jest najlepsza wiadomość dla Lecha i Legii. Ze względu na termin ich rozgrywania trenerzy dwóch najlepszych polskich zespołów nie będą mieli do dyspozycji pięciu swoich zawodników (Lech – trzech, Legia – dwóch) w rewanżowych meczach ćwierćfinału Pucharu Polski.





CRACOVIA KRAKÓW
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
KORONA KIELCE
LECH POZNAŃ
LECHIA GDAŃSK
LEGIA WARSZAWA
PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA
WISŁA KRAKÓW



