W jednym z najciekawszych meczów 17. kolejki Bundesligi VfB Stuttgart zmierzył się z TSG 1899 Hoffenheim. Podopieczni Christiana Grossa pokonali zeszłorocznego beniaminka 3:1. Według opiekuna „Wieśniaków”, Ralfa Rangnicka, o wygranej VfB przesądziła czerwona kartka dla Gustavo.
– Wszystko dla nas układało się dobrze, dopóki sędzia nie usunął z boiska Gustavo. Jak tylko zostaliśmy osłabieni, straciliśmy jakiekolwiek szanse na zwycięstwo. Nie winię za porażkę moich piłkarzy. Oni starali się najlepiej, jak potrafili. W nowoczesnej piłce jednak skrajną niemożliwością jest wygrana w dziesiątkę przeciwko jedenastu rywalom. W takiej sytuacji znalazła się moja drużyna i stąd wziął się ten wynik – skomentował postawę swoich podopiecznych Rangnick.








