W pierwszym meczu Raków Częstochowa przegrał 0:1. Mimo to odrobił straty na wyjeździe, wygrał 2:0 i awansował do następnej fazy eliminacji Ligi Konferencji. Jednak nie sam awans jest na ustach wszystkich kibiców. Show skradło zachowanie kibiców z Izraela, które było, lekko mówiąc, karygodne. Nawet świeżo co zaprzysiężony prezydent naszego kraju wypowiedział się na temat tego zdarzenia.
Wczoraj Raków Częstochowa podejmował klub z Izraela w ramach meczu rewanżowego III rundy eliminacji Ligi Konferencji. W teorii gospodarzem tego starcia była Maccabi Hajfa, jednak mecz odbył się na Węgrzech. Izrael obecnie toczy wojnę (którą sam zresztą wywołał), przez co drużyny z tamtego kraju nie mogą grać u siebie. Jednak dlaczego Węgry ugościły klub z Izraela? „Jak nie wiesz, o co chodzi, to chodzi o…”.
Papszun pod presją
Po wyjazdowej porażce Rakowa Częstochowa z Radomiakiem Radom w ostatniej kolejce ekstraklasy, kibice wzięli na tapet trenera Papszuna. Praktycznie każdy, kto wbił w niego szpilkę przez ostatni tydzień, zbierał łatwy poklask. Trochę nie ma co się dziwić. Właściciel Rakowa Częstochowa — Michał Świerczewski — co sezon wydaje duże kwoty na transfery. Nawet w tym oknie sprowadził między innymi Brauta Brunesa, Tomasza Pieńko i Karola Struskiego za łączną kwotę 4,5 mln euro, a to tylko trzy z dziewięciu ruchów. Mimo to Raków zaliczył zdecydowany falstart w lidze. Po czterech kolejkach „Medaliki” zajmują 14. miejsce w ligowej tabeli. Jednak warto podkreślić, że mają zaległy mecz. Jeśli Raków odpadłby z Maccabi Hajfa, być może posada Marka Papszuna byłaby chwiejna.

Gol straty z pierwszego meczu
Raków Częstochowa udał się na Węgry z jednobramkową stratą do drużyny z Izraela. Wiedział, że w drugim meczu nie będzie miejsca na obronę, tylko na atak. Jeszcze przed przerwą Peter Barath wyrównał wynik dwumeczu po asyście Michaela Ameyawa, a w 76. minucie rzut karny wykorzystał Lamine Diaby-Fadiga. Szczególnie ten ostatni piłkarz jest niemałym zaskoczeniem. W obecnym sezonie strzelił już cztery gole i raz zaliczył asystę. Przed sezonem wielu kibiców krytykowało ten transfer, jednak obecnie zamyka usta krytykom. Warto także dodać, że od 55. minuty Raków grał w przewadze jednego zawodnika, po tym jak Lisav Naif Eissat dostał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

Skandaliczna oprawa kibiców z Izraela
Garstka kibiców Maccabi Hajfa (tylko tylu zjawiło się na stadionie) przygotowała na ten mecz skandaliczną oprawę. „Murderers since 1939” (Mordercy od 1939) – a tak brzmiał napis wywieszony przez kibiców gości – sugeruje, że Polska mordowała Żydów podczas Holokaustu. Prawda jest jednak taka, że Polacy Żydów podczas II Wojny Światowej. Wręcz przeciwnie. Polacy często kryli Żydów przed nazistami (by Niemcy ich nie zabili) sami ponosząc konsekwencje. Jednak teraz historię próbuje się przekręcić i to z nas zrobić krzywdzicieli.













