Śląsk Wrocław ma już w swojej drużynie dwóch zawodników o nazwisku Gikiewicz. Śladami Łukasza podążył bowiem były bramkarz Jagiellonii Białystok – Rafał.
23-letni bramkarz jest bardzo zadowolony z podpisanego kontraktu i ma nadzieję, że jego rywalizacja z Marianem Kelemenem będzie zdrowa i przebiegała w sportowej atmosferze. Jak przyznał, jego brat nie miał nic wspólnego z transferem do klubu ze stolicy Dolnego Śląska. Śląsk jest tak wspaniałym klubem, że wielu piłkarzy chciałoby zagrać w jego barwach.
– Łukasz nie namawiał mnie do przyjścia do Wrocławia. Sam chciałem trafić do tego klubu, bo mam o nim naprawdę dobre zdanie. Cieszę się również, że będę miał możliwość trenowania z Marianem Kelemenem. To jeden z najlepszych bramkarzy w naszej lidze i będę mógł się wiele od niego nauczyć – powiedział Gikiewicz.
Ostatni sezon zawodnik spędził w drugoligowym OKS Olsztyn. Do powrotu do Jagiellonii nie zdecydował się, bowiem niepodważalne miejsce w bramce lidera Ekstraklasy ma Grzegorz Sandomierski.










