Niewykluczone, że Miroslav Radović niedługo odejdzie z Legii Warszawa. W greckich mediach pojawiły się informacje, że Serbem interesują się dwa kluby z Aten – Panathinaikos oraz AEK.
W tym drugim klubie trenerem jest Dusan Bajević, który pamięta popularnego „Rado” z reprezentacji juniorskiej Serbii. Natomiast „Koniczynki” chciałyby zwiększyć rywalizację w drugiej linii. Na dodatek klub ze stolicy Aten nadal rywalizuje w Lidze Mistrzów, a więc potrzeba sporo zawodników, aby pogodzić rozgrywki europejskie z krajowymi.
Radović trafił na Łazienkowską latem 2006 przed walką Legii w eliminacjach Ligi Mistrzów. Debiutancki sezon na polskich boiskach miał wyśmienity (portal LegiaLive.pl wybrał go najlepszym graczem warszawskiego klubu w sezonie). W kolejnych rozgrywkach kompletnie zawiódł, aby w obecnych znowu się odbudować i grać na przyzwoitym poziomie. Zaliczył kilka asyst, strzelił trzy gole. – Dla niego była to udana runda, choć mogła być lepsza. Rado jest bardzo ważnym ogniwem zespołu. Serb jest olbrzymim indywidualistą , w sytuacjach jeden na jeden jest bardzo trudny do powstrzymania. Musi popracować nad skutecznością, bo stać go na to, by zdobywać dużo bramek – ocenił dla serwisu Legia.net trener Jan Urban.










