W miniony weekend więcej niż o dobrych występach naszych rodaków mówiło się o ich błędach lub kontuzjach. Wyróżniony pozytywnie został przede wszystkim Robert Lewandowski.
Borussia Dortmund urządziła sobie trening strzelecki w meczu ze Stuttgartem, w czym oczywiście udział musiał wziąć nasz napastnik. Dzięki klasycznemu hat-trickowi znalazł się na pierwszych stronach gazet oraz we wszystkich jedenastkach kolejki Bundesligi. Oprócz niego w Niemczech wyróżnił się Martin Kobylański, który strzelił dwie bramki w meczu rezerw. Martwi fakt, że poza kadrą meczową niespodziewanie znalazł się Eugen Polanski, który do tej pory prezentował się bardzo solidnie.

Do Anglii ostatnimi czasy trafił Dariusz Dudka, ale nie zdołał jeszcze załapać się nawet na ławkę rezerwowych Birmingham. 90 minut rozegrał natomiast Marcin Wasilewski, który wydaje się być naprawdę w niezłej formie. Radosław Majewski i Tomasz Cywka tradycyjnie: raz zagrają, by dwa razy usiąść na ławce. Najwięcej na Wyspach mówiło się jednak o Arturze Borucu, jednak tym razem niestety nie z powodu fenomenalnych interwencji.
Kiepskie wieści napływają z Włoch, gdzie większość naszych piłkarzy grzeje ławkę albo nawet zasiada na trybunach, mimo że w ciągu minionego tygodnia rozegrano dwie kolejki ligowe. Pewny gry w pierwszym składzie jest tylko Kamil Glik, a coraz mocniejszą pozycję ma Paweł Wszołek. Rozstrzelali się za to nasi dwaj piłkarze we Francji – Obraniak i Krychowiak.
Oprócz Lewandowskiego gole zdobyli także Gikiewicz (jeden) i Parzyszek (dwa). Do siatki trafił także Szukała, ale pokonał własnego bramkarza. Miejsce w pierwszym składzie utrzymują nasi golkiperzy w Holandii, a także Waldemar Sobota.
W Hiszpanii tylko Damien Perquis znalazł miejsce w pierwszym składzie, ale nie skończyło się to dla niego szczęśliwie, bo podwójnie złamaną szczęką. W Rosji zaskakująco dobrze radzi sobie Janusz Gol. Nasza trójka z Tereka jeszcze leczy kontuzje lub dopiero wraca do treningów. Za to w pierwszym składzie po raz kolejny zagrali Artur Jędrzejczyk i Marcin Kowalczyk.
ANGLIA:
Tomasz Kuszczak (Brighton & Hove Albion) – 90 minut
Radosław Majewski (Nottingham Forest) – poza kadrą
Tomasz Cywka (Barnsley) – na ławce rezerwowych
Lukas Jutkiewicz (Middlesbrough FC) – wszedł w 72. minucie
Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn) – 90 minut w lidze
Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn) – 90 minut w Pucharze Ligi, w lidze na ławce
Marcin Wasilewski (Leicester City) – 90 minut w lidze i Pucharze Ligi Bartosz Białkowski (Notts County FC) – 90 minut Artur Boruc (Southampton) 90 minut Dariusz Dudka (Birmingham City) – poza kadrą









