Podczas środowego meczu z Chelsea szwedzki gwiazdor nabawił się kontuzji mięśnia stawu skokowego, który wykluczy go z rewanżowego spotkania na Stamford Bridge, gdzie paryski klub będzie bronił dwubramkowej przewagi. Z oficjalnej informacji wynika, że 32-latek nie zagra przez najbliższe kilka tygodni.
Informacji krótkiej, lecz treściwej udzielił po meczu prezes Paris Saint-Germain, Nasser Al-Khelaifi – Ibrahimović został kontuzjowany i nie zagra przez kilka tygodni.
Szwed był cieniem samego siebie w starciu przeciwko ekipie Jose Mourinho głównie z powodu tego, że został ustawiony przez Laurenta Blanca głębiej, niż zazwyczaj. Dodatkowo zespół Chelsea zdecydowanie wziął pod uwagę świetną formę napastnika i piłkarze „The Blues” nie odstępowali gwiazdy PSG ani na chwilę. Otworzyło to pole do popisu dla pozostałych graczy paryskiego zespołu, co zaowocowało trzybramkową zdobyczą na Parc de Princes. Anglicy zdołali odpowiedzieć i jeśli na własnym stadionie strzelą dwie bramki zachowując czyste konto, to Mourinho może świętować awans do półfinału Ligi Mistrzów.
Feralna sytuacja, w której Ibrahimović doznał kontuzji miała miejsce przed 68. minutą, kiedy to Lucas Moura wszedł w miejsce gwiazdy klubu i reprezentacji Szwecji, gdy ten zasygnalizował, że czuje ból mięśnia i potrzebuje zmiany.
Już bezpośrednio po meczu trener francuskiej drużyny, Laurent Blanc zapowiadał, że niezależnie od tego, jak poważny jest uraz Ibrahimović będzie musiał pauzować – Zlatan poczuł delikatny ból mięśnia – nie jestem pewien, czy to uraz stawu skokowego, czy łydki. Będziemy musieli to zbadać, ale na pewno mięsień będzie potrzebował odpoczynku.










