Tym razem na warsztat bierzemy dwie najlepsze ekipy poprzedniego sezonu – Legię i Lecha. Z kim grali, jak wypadli i czego możemy się po tym duecie spodziewać?
Kadra mistrzowskiej Legii przeszła raczej małą przebudowę, a nie kapitalny remont. Zresztą – co tu wielce zmieniać? Rozstano się z imprezowiczem Ljuboją, Michał Żewłakow i Dickson Choto zakończyli karierę, Salinasowi podziękowano za współpracę. Największym ubytkiem będzie na pewno odejście Artura Jędrzejczyka do FK Krasnodar. Rosjanie rzucili na stół konkretną ofertę i władze „Wojskowych” nie miały wyboru. Dyrektor Leśniodorski nie próżnował i na efekty jego pracy nie czekaliśmy zbyt długo. Pozyskano Łukasza Brozia, obrońcę Dossę Juniora, dwóch pomocników – Helio Pinto i Raphaela Augusto – a także skrzydłowego Hernika Ojameę (sprzątniętego tuż sprzed nosa rywalowi z Poznania). Do tego doszedł wracający z wypożyczenia z Dolcanu Ząbki Mateusz Cichocki. Wygląda na to, że letnie okienko było dla Legii więcej niż udane.

Przyszedł też czas na przedsezonowe mecze kontrolne. Najpierw remis z Żyliną 1:1 (gol Jodłowca), później kolejny remis, tym razem z austriackim Ried 3:3 (hat-trick Dwaliszwilego). Następnie nadszedł czas na organizowany w Warszawie Deyna Cup, w którym Legia w półfinale podejmowała Partizan Belgrad. „Wojskowi” wygrali 2:1, a bramki strzelali Saganowski i Kucharczyk. W finale gospodarze spotkali się z Fluminense, które musiało uznać wyższość polskiej drużyny i uległo 0:2. Po jednym trafieniu zaliczył Janusz Gol oraz testowany Raul Bravo.
Z kolei lechici wyjechali na zgrupowanie do Opalenicy, gdzie w pocie czoła pracowali nad przygotowaniem fizycznym. Tam też rozegrali pierwszy sparing z cypryjską Omonią Nikozja, który zakończył się bezbramkowym remisem. W kolejnym meczu kontrolnym spotkali się z krakowską Wisłą w Grodzisku Wielkopolskim. Po pierwszej połowie było 0:0, a tuż po wznowieniu gry bramkę zdobył Boguski. „Kolejorz” jednak najpierw wyrównał za sprawą Hamalainena, a potem dwie bramki Dariusza Formelli dały poznaniakom zwycięstwo. Później Lech przegrał we Wronkach z izraelskim Hapoelem Tel-Aviv 0:1, żeby następnie w tym samym mieście efektownie zwyciężyć duński FC Nordsjaelland 4:1. Hat-trickiem w tym sparingu popisał się Łukasz Teodorczyk, a wynik ustalił młody Formella.
Jeżeli chodzi o transfery Lecha, to nie zobaczyliśmy tutaj zbyt dużo ruchów personalnych. Za ponad 2 miliony euro do Aston Villi przeszedł Aleksander Tonew. Buty na kołku postanowiły zawiesić dwie legendy „Kolejorza” – Ivan Djurdjević i Piotr Reiss. Do klubu z ul. Bułgarskiej trafili za to lewy obrońca Barry Douglas z Dundee United, Szymon Pawłowski z Zagłębia Lubin, bramkarz Maciej Gostomski z Bytovii Bytów, a także wracający z wypożyczenia do Zawiszy Bydgoszcz Kamil Drygas.











