Arsenal Londyn w sezonie 2008/2009 nie spisał się rewelacyjnie. W Lidze Mistrzów dotarł do półfinału, rozgrywki Premiership zakończył na czwartym miejscu. Największa kryta za to spadła na menadżera „Kanonierów” Arsene’a Wengera. W obronie swojego szkoleniowca stanął jednak prezes klubu z Emirates Stadium.
– To chyba najlepszy trener w historii klubu, a dwaj albo trzej akcjonariusze wystosowali pod jego adresem pełne negatywnych zwrotów sarkastyczne komentarze. Muszę powiedzieć, że czułem się przez to bardzo rozdarty i dlatego zorganizowaliśmy specjalne spotkanie. Arsene jest bardzo dyplomatycznym i uczciwym człowiekiem i zasługuje za to na ogromny szacunek. – wypowiedział się na ten temat Peter Hill-Wood.
– Arsene nadal pracuje w naszym klubie, ma ważny kontrakt i jestem przekonany, że wszyscy pozostaną na swoich miejscach. Myślę, że jest on gotowy przyjąć każdą krytykę, którą inni uznaliby za bezpodstawną. Krytyka jednak powinna być konstruktywna. – dodał prezes Arsenalu.










