Szokujące wieści obiegły w dzisiejszy poranek całą Argentynę, a zwłaszcza jej stolicę, Buenos Aires, i jej słynną dzielnicę, La Boca. Na atak serca zmarł bowiem prezydent najsłynniejszego klubu z tego kraju, Pedro Pompilio.
Informacja ta była tym bardziej się szokująca, że Pompilio miał cieszyć się dobrym zdrowiem. Nie cierpiał na żadne symptomy zwiastujące nadchodzący zawał. Dzień wcześniej nawet wybrał się na południe Buenos Aires, by zobaczyć, jak jego klub pokonuje Banfield w meczu turnieju Apertura.
Na prezydenta Boki Pedro został wybrany 1 czerwca bieżącego roku miażdżącą przewagą 75% głosów nad rywalami. Na tym stanowisku zastąpił Mauricia Macriego, obecnego prezydenta Buenos Aires.
Mimo że na stanowisku był dość krótko, wprowadził w życie kilka interesujących projektów. Za jego sprawą stadion Boki, słynna La Bombonera, został powiększony. Jego obecna pojemność wynosi 70.000. Ponadto to on sprowadził do klubu z Europy jednego z ulubieńców kibiców, Juana Romana Riquelme.










