Premiership nie zwalnia tempa; po zaledwie kilkudniowej przerwie rusza następna, 28. kolejka. Najciekawszym spotkaniem będzie pojedynek Manchesteru City z Aston Villą. Pozostałe kluby z czołówki tabeli swoje mecze rozgrywają na wyjazdach; wyjątkiem jest Liverpool, który na New Anfield podejmie Sunderland.
Pierwszym spotkaniem 28. kolejki będzie pojedynek na Fratton Park. Portsmouth będzie chciało się zrewanżować za sierpniową porażkę z Chelsea 4:0. „The Blues” na swoim koncie mają dwa zwycięstwa z rzędu i lepszy bilans spotkań na wyjeździe. Portsmouth jest za to lepiej wypoczęte, gdyż nie grało w 27. kolejce – jego rywal Manchester United grał w finale Pucharu Ligi Angielskiej. Faworytem spotkania jest zespół z Londynu, który nie zamierza odpuścić walki o mistrzostwo kraju.
WBA – Arsenal

Równoległe ze spotkaniem Porstmouth – Chelsea rozpocznie się starcie ostatniego w tabeli WBA z Arsenalem. Daleka od pożądanej jest forma gości, którzy od czterech spotkań notują bezbramkowe remisy. Arsene Wenger ma spory problem ze skutecznością swoich napastników. Mecz z WBA może być pewną odskocznią od tych koszmarnych występów. Gospodarz tę serię może wykorzystać i postarać się o sporą sensację na własnym stadionie, która mogłaby uchronić ich od spadku do Championship. Kanonierzy muszą to spotkanie wygrać, by marzyć o udziale w lidze mistrzów; na razie plasują się na miejscu gwarantującym jedynie puchar UEFA.
Liverpool – Sunderland
Liverpool jako jedyny zespół z czołówki tabeli rozgrywa swoje spotkanie na własnym stadionie. Po sobotniej sensacyjnej porażce z Boro stracił na rzecz Chelsea drugie miejsce. Jeśli Benitez myśli dalej o walce o tytuł mistrza Anglii, musi koniecznie wygrać to spotkanie. Zespół gości nie grał jednak od 21 lutego, więc jest w pełni sił i może okazać się bardzo wymagającym rywalem dla „The Reds”. W zespole gospodarzy zabraknie Fernando Torresa, który w pierwszym spotkaniu tych drużyn zapewnił Liverpoolowi zwycięstwo, jednak do składu za to wraca kapitan i podpora drużyny, Steven Gerrard. W drużynie gości pojawią się z powrotem dwaj podstawowi napastnicy, Djirbill Cisse i Kenwayne Jones.
Manchester City – Aston Villa
Spotkanie, które zasługuje na miano hitu 28. kolejki Premiership. Na City of Manchester Stadium zmierzą się jedenastki Manchesteru City oraz Aston Villi. Gospodarze mają wahania formy potrafią zremisować z Liverpoolem, a później przegrać z West Hamem. Aston Villa natomiast nie wygrała od dwóch spotkań, zanotowała porażkę na własnym stadionie z Chelsea, a potem sensacyjnie zremisowała 2:2 z beniaminkiem ze Stoke, tracąc w końcówce dwie bramki. Zespół Martina O’Neilla, jeśli chce utrzymać swoją czwartą pozycję i grać w Lidze Mistrzów, musi to spotkanie wygrać. Jeśli „Citizens” wygrają, awansują na 10. pozycję, która nie satysfakcjonuje Marka Hughesa i arabskich szejków.











