W poniedziałkowym meczu 20. kolejki Premier League Manchester United po mało emocjonującym spotkaniu pokonał Middlesbroguh 1:0. Jedyną bramkę zdobył Bułgar Dymitar Berbatov.
To miały być łatwe punkty dla „Czerwonych Diabłów”, którzy korzystając z przerwy w rozgrywkach Ligi Mistrzów, chcą się skupić na wygrywaniu ligowych potyczek.
Jednak jeżeli czegoś bardzo się chce, to najczęściej to nie wychodzi. Mimo iż pierwsza połowa w całości została zdominowana przez United, wynik pozostawał bezbramkowy. Najwięcej zamieszania, zresztą jak zwykle, robił Cristiano Ronaldo, jednak po jego indywidualnych popisach futbolówka wędrowała daleko od bramki albo strzały wybraniał Ross Turnbull, który przez pierwsze trzy kwadranse grał jak natchniony.
Po zmianie stron wraz z mijającymi minutami rosły złość i bezsilność gospodarzy. Do tego stopnia, iż nie potrafili sklecić żadnej składnej akcji. Dopiero 69. minuta przyniosła wszelkie rozstrzygnięcia, gdy po próbie strzału Carricka piłka zawędrowała do Berbatova, który po prostu musiał wykorzystać tę sytuację.
Niestety wraz z bramką opadły wszelkie emocje, a na wierzch wyszedł naprawdę słaby poziom tego meczu. Najważniejsze dla sir Alexa są jednak trzy punkty.
Teraz Man U wprawdzie traci siedem oczek do lidera, ale ma dwa zaległe spotkania.










