Przed czwartkowym półfinałowym starciem selekcjoner reprezentacji Włoch wypowiedział się w kilku kwestiach. Uważa m.in., że faworytem tego starcia będą Hiszpanie.
W czwartkowy wieczór reprezentacja Włoch podejmie Hiszpanię w drugim półfinale Pucharu Konfederacji. Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego rozgrywki grupowe przeszła jak burza, wygrywając wszystkie mecze. Natomiast Włosi przegrali tylko jedno spotkanie z Brazylią.

Szkoleniowiec reprezentacji Włoch, Cesare Prandelli, zaznacza, że najbliżsi rywale są zdecydowanie lepszą drużyną od jego podopiecznych. – Hiszpania jest wyraźnie lepszym zespołem od nas, biorąc pod uwagę łatwość, z jaką dostała się do półfinału.
Zdaje on sobie sprawę, że w czwartek włoskich piłkarzy czeka niełatwy pojedynek. – Hiszpanie jest najlepszym zespołem na świecie i udowodnili to w ciągu ostatnich kilku lat. Oni są prawie niemożliwi do pokonania, dlatego czeka nas trudne zadanie.
W tym spotkaniu zabraknie kontuzjowanego Mario Ballotellego. Selekcjoner „Squadra Azzurra” ze względu nieobecność swojego kluczowego piłkarza obrał inną taktykę. – Bez Balotellego skupimy się bardziej na zbiorowej grze i rozwoju ataku.











