Obrońca Bolton Wanderers, Gary Cahill, wierzy, że zdoła wrócić do formy przed rozpoczęciem mundialu. Oficjalna wiadomość z klubu potwierdza, że zawodnik w ciągu najbliższych dwóch tygodni wróci do lekkiego treningu.
Fani Boltonu obawiali się, że stoper nie pojawi się w składzie do końca sezonu. Cahill nabawił się skomplikowanej kontuzji, która spowodowała, że obrońca musiał zostać poddany operacji. Jak się okazało 24-latek będzie mógł powrócić do składu na decydującą część kampanii i pomóc klubowi utrzymać się ponad strefą relegacji.
Oficjalna wiadomość na stronie klubu brzmi: Cahill jest już na dobrej drodze powrotu do składu. Zawodnik uporał się z kłopotliwym zakrzepem krwi. Nasz obrońca został poddany zabiegowi, który miał na celu zwalczenie niebezpiecznych następstw źle zrośniętego żebra. Okazało się, że krawędź jednego z nich ograniczała swobodny przepływ krwi. Operacja polegała na usunięciu kłopotliwego elementu żebra. Cahill przystąpi do lekkiego treningu w przeciągu dwóch tygodni.










